Featured

Rozmowa „przekrojowa” na temat przekazów channelingu UFO – vs Biblia i Wiara, @Miłosz Siwiak

Niebocentryzm wklęsłej Ziemi wałkuję na blogu i w innych miejscach, naukowo ale Judaistycznie zarazem. Jeśli już to demony to raczej prokuratorzy – ale przede wszystkim rekiny marketingu, niszczące jakość życia za zgodą zainteresowanych…. . Przebudzenie to poznanie nie samego zła, ale przede wszystkim dobra. Zło samo się ujawni, ale sine qua non tylko przy właściwym Bogu, Skale Zbawienia i Zgorszenia, paradoksalnie. Jednak z logiką – opisuję dalej. …nie w kompletne małpy ale jednak Ojciec Bóg nie jest dla takich miejsc internetu Kimś ale raczej czymś, jakimś najwyżej kwantem działania Planck’a E=h×v czy tam sumą świadomości i / lub doświadczeń zgrupowanych tak owak konformistycznie w nowej modzie, jednostek. Ja wierzę że duchy nie posiadają elementów (abstrakcyjnie wyodrębnionych cząstek, które należałoby tendencyjnie wałkować…). Kosmologia, fizyka, a raczej popfizyka (Niebocentryzm jest znacznie bardziej naukowy od tego wszystkiego – u siebie opisuję na przykład chrominancję optyczną, zakresy, bezlusterkowiec, po prostu jakieś doświadczenia, fotografie na kanale YT.) natomiast popkultura zwana naukową wszędzie widzi, d – oszukuje, jakieś cząstki, no a z drugiej strony napędza coś zupełnie przeciwstawnego – syntetyczne, rozległe w dysproporcji fraktale (czyli skrajności w drugą stronę, i chłodny bardzo w mojej opinii paradygmat narracyjny: albo za bardzo analizować albo za bardzo syntetyzować dyscypliny dociekań badawczych) i wymiary wręcz jakieś ułamkowe poza całkowite, coś na kształt epok nieprzemiennych algebraicznie jak w tytułach Wiedza i Życie albo Świat Nauki wydawnictw korporacji Prószyński i Spółka, ewolucje od goliatów czy annunaki i inne niemądre (lub nieczyste, na jedno wychodzi – nefilimy owszem jak najbardziej istniały, ale ile razy trzeba to rozważać??? Tyle razy co prezes Janusz Zagórski? Taki Antrovis/Cheops NTV, straszne rzeczy raz tam… a również JZ jako były UBek!!!) rzeczy które są tylko przybliżeniem, tere fere, po prostu nadmiar nauki wykorzystany niby aby przybliżyć język serca – coś nie pasuje. A kuropatwa polna to fakt, że to jest po prostu kabała, taka polska wersja kabalistów, tak ściśle biorąc! Fakt niezaprzeczalny! Nie modlę się do fraktala ale do Żywej Osoby, Która nie tylko mnie kocha – ale daje solidne poczucie bezpieczeństwa. Nie wymieniam «energii» RUACH HAKKODESH ze systemem atomów, tylko z Rodziną Pierwszą. Nie dostrajam się, ponieważ nie jestem radiem którego kondensator, cewka lub opornik się zużywa – tylko się modlę (Tfilah). Wierzę podobnie zresztą jak Donald Trump – jestem gorącym fanem dobrze pojmowanego Izraela, jednocześnie przekonanym będąc Mesjańsko i Mesjanistycznie. Odkryłem to po wyjściu z katolicyzmu, gdy też prawie wszystkich protestantów rozeznałem jako lewicę wielkiego oszustwa, równych kocikom, mormonom, prawosławnym i Rzymowi. Tylko w zasadzie prezydent USA z grupy Q Anon powiedział bardzo ochoczo raz (jakieś strony pozasystemowe, o tematyce że Żydzi np. grali sobie w teatr, dosłownie!!, na obo… w holo… i nie te 6 milionów… tylko dość mniej, chyba 2…, no ale w gruncie rzeczy to fajnie że tylu przetrwało, nie mam pod ręką teraz linku). …. A Słowianie to kult fenomenologii opakowanej w matematykę bezzasadnie, taki dysonans za dysonansem –zamiast– Relacji czyli Al Kanfe Ruach, Shikainyah Chwały, według Psalmisty we Ps. 104. Żydzi myśleli konkretnie, sposób ich myślenia jest dokładniej opisany na portalu Ancient Hebrew. A szukanie kamratów w zaświatach, sztuczki Fibonacciego (natura to Ducha Święta a nie sam, zimny algorytm rekurencyjny, przesunięcia kategorialnego – żeby nie powiedzieć: że jest to zwyczajny błąd logiczny). Liczby rzeczywiste kłócą się z liczbami naturalnymi, taki jest scjentyzm zasłaniający Personalizm, Personalizm Generatywny, intencję docelową a zarazem pierwotną i stałą, ksiąg Tanakh. Niestety internauci są jak autyzm we mgle. Nawet żony Szechiny ich Bóg nie posiada (Ziemia, Pachamama, Gaja to nie jest byt w pełni osobowy, zwłaszcza zapewne przy polskim sposobie jego rozumienia, ani na tyle spójny żeby był prosty – ekologia nie nadaje się na religię duchowości bo naturalizm jest drapieżny do nadal w świecie środowiska… i obce zjawy na to nie potrafią pomóc). Może i odpada spirytystom ego czy nawet superego, ale stają się na pewno jak dzieci. Naiwne, dające się prowadzić duchom „innego świata” borderline (czyli istotom podrabiającym że kochają Ziemian a tak naprawdę będącymi odwracaczami uwagi od Familijnej Nieskończoności Trójcy, nawet jeśli zbuntowane duchy posiadają prezencję pozytywnych emocji to jednak emocje a Miłość zupełnie coś innego, plus Miłość wielka a mała w skali anielskiej jest pewnym zróżnicowaniem – także pod względem przerzutności i czasu trwania oraz nasilenia), infantylnie łatwowierne, niedojrzałe i nieumiejętne szukanie UFO bez możliwości ich dokładniejszego zbadania, po-zbawienie w miejsce Zbawienia – konkretniej, kryterium rozróżniającego dobro od zła… czy układy subtelnych kulistych energii mają jakiegoś swego przywódcę choćby, oraz przywódcę generalnego na szczycie (czy z kolei – są „raczej” teorią chaosu i stawiają na niemało pospolity w internecie nieład i burdel). Jeżeli jakiś astral nas szuka, to po to aby nas zwieść. Bowiem już sama nazwa „astral” jest techniką NLP do pewnego wodzącego wyrażania prawdy – na wzór astro-logi. Lepsza analogicznie jest Nazwa Duch Święty niż Wodnik. Era Wodnika nic mi nie mówi, może tylko tyle co piosenkarka Enya. Precyzyjniej powiedzieć: Nowe Jeruzalem – niż nowy system kosmiczny. Nawet już… powiedzieć coś o Polin jest czymś bardziej bliskim Prawdy, niż kryć się ze szczegółami technicznymi cukierkowych etapów nowego świata. Mieć wiarę jak dziecko nie implikuje pozbyć się sprytu, i to trzeba czynić, i tamtego nie zaniechać, porównanie i baza – Ewangelia. Już przyznam Jackowski bardziej rozsądny, więcej mu się sprawdziło od tego, co jest dyktowaniem pisma automatycznego w „duchu” ciała przyczynowego albo channelingiem totalnej jaźni MTJ (stoliczku wróżbiarski nakryj się 😀 ). Biblia ma to do siebie że jest precyzyjna (nawet jeśli oba znaczenia lub kilka „możliwych” a raczej talmudycznych znaczeń przypowieści są jednocześnie zarazem prawdziwe – Bóg oczekuje siły rozumu, dowiódł tego przy pomocy naukowca Salomona Ben David). Jezus jako Ogromny Mistrz był i pozostał na wieki – Żydem, pamiętajcie wszyscy. Jeżeli demon nic nie potrafi powiedzieć po hebrajsku, li tylko używa zakłamanego wewnętrznie, takiego sugestywnego i reklamowego, nad miarę perswazyjnego języka polskiego (inny na to przykład ne(u)ro programowania behawioralnego: „po–konać”, „s–konać”, „prze–konać”, „wy–konać”. Proste hmm?), to trudno go podejrzewać o moralną inteligencję, albo „takie wspaniałe zarąbiste otwarcie czakramu serca z trzecim okiem”. Bóg szuka człowieka poprzez solidny, ujednolicony po Bożemu, mezopotamski wręcz (tam był Raj i Pierwsi Żydzi po środku Azji: Chava Va Adam) wręcz podręcznik a nie poprzez rozproszone wahadełḱa żył energetycznych. Bóg Swój Język ma. …. A Asgard (ciemność zewnętrzna o której wyraziście mówił Yahshua Hammashiyah), a raczej zawartość tej tzw. krainy (istniejącej co oczywista prawda ale przeznaczonej tylko dla tych złych) – niestety często też się upomina o ludzi – ale za wolą (zgodą, decyzją, intencją, wyborem, fiksacją funkcjonalną głębi cienia jungowskiego), choćby wyrażoną podświadomie, wywoływaczy obcych lo-kosher melakhim, niekoszernych aniołów/książąt dalekich cywilizacji. Kto komu powiedział stereotyp, że świętość to fundamentalizm? Jak w elektronice: ludzie stali się przerzutnikami kilkaset stabilnymi.

https://wordpress.com/read/blogs/13337666/posts/16897

Featured

Odkupiony nie implikuje zbawiony❢ Dwie drugie bestii się mylą wraz z innymi („ogonem”), np. mormonami. System Łaski ORAZ uczynków.

„(…)understand that there is a difference between being redeemed–as are all men (objectively), because of Christ’s death and resurrection–and being saved or in a state of grace–as are only those who receive God’s grace by faith and abide in his love.”

Conclusion

The Gospel was made for simple minds, but there is a certain kind of simplistic mindset that can only see or reason about particular points in isolation.

Missing the picture (pomijanie obrazu – tzn. całego obrazu)

YAHOSHUA uczynił okup ale sam okup nie wystarcza. Odkupienie jest warunkiem koniecznym ale nie wystarczającym.

Obraz obrazy rozumu!!! Być rozumnym trzeba, Chetyci.

Zlewanie pojęć ze sobą bez powodu jest niedozwolone!

YAHSHUA nie przyszedł aby dokadzać „naszym” regułom współżycia społecznego.
Taka jest Ewangelia.
Taki jest mój Mistrz.

Zbawienie – YAHSHUA jest Zbawieniem ale tamto nie są równoznaczne stany/pojęcia

Odkupienie nie jest Zbawieniem.

Czy gdzieś ap. Paweł te stany zrównywał EXPLICITE? Nigdzie.

Zbawienie jest przygotowaniem ale nie jest zrazu dopełnieniem

W innych filmach wyjaśnione. Wielu niestety na wykończenie (dokończenie) Zbawienia się nie załapie. Agharta, Szeol, piekło na takich czeka.

Zbawienie JEST Osobą a nie stanem!

A raczej Trzema Osobami. Skrót myślowy rozwija się w Trójcę Świętą (ELOHIM to l. mn.). Znak YAHOSHUA HAMMASHIYAH denotuje w Istocie – Całą Trójcę.

Z ciemności nie wypływa światłość ale z Boga.

Te dwie Bestie to protestantyzm i katolicyzm. Ludzkość (nierządnica) na nich jedzie. Wzajem się przenikają, na sposób strukturalny oraz nierządny (niewiasta wszeteczna siedzi – jedzie na bestii) w jedną bestię. W ogóle Apokalipsa ma wiele znaczeń, jednak są spójne.

Jan był dobrym Żydem. Pawła natomiast czytajmy ostrożnie – ze względów które już opisywałem wcześniej, także w formie tabelek porównawczych. Ewangelia prosta ale byle nie przekształcana w prostactwo!!

KRK zrobił drugą nieprawidłową skrajność.

Przecież czyny są wewnętrzne i są też czyny zewnętrzne. Jest to różne i rozdzielne mimo że jednolite że może się (i musi i asercja) ze sobą łączyć. Cała tajemnica. Zbawieni bywa„my” z Łaski (=Ducha Boża) oraz uczynków.

Pochwycony nic nie robi tylko poddaje się rapture.

Wychwala Boga w bezczynności.

Nie ze uczynków bywamy zbawiani.

Innego słowa na podkreślenie selektywności trudno chyba szukać w języku polskim. Takie jak użyte świetnie pasuje na określenie reguły, jeśli już szukacie reguł.

YAHOSHUA to nie reguły wygodniczych literatów.

Wykracza poza Słowo, Sam wykracza ponad Siebie ponieważ Jest Synem SHIKAINYAH.

Chwała Ducha Boga odnawia nawet Przykazania. Wieje, opiekuje się i MATKUJE jak chce.

Nie kabalizujmy prostej Wiary!

YAHOSHUA umarł, żył, Jest, zmartwychwstał i zesłał Szechinę po to abyśmy na Niego grzechy złożyli (swoje/moje, gdyż co ja mam do „brata” hybrydy z Hiwwity, Goliatów, Annunaki?!) i później wzięli Moc.

Świat nie jest bratem, świat nie jest matką. Jeżeli „brat” grzeszy za bardzo, to mi na nim nie zależy. Nie chce modlić się za takiego! Szczepionka takich wyrżnie, może szarańcza (hebr. Araba? – Arabowie?), może coś innego z katalogu Biblijnego… .

Nie znam reguły żydowskiej aby garstka znaczyło coś miliard większego innego niż za Noego.

Jednak z żydowskości Zbawiciela wynika że Ziemia jest nasza, chrześcijan filadelfijskich Judaistów. Bóg Jest Bogiem wojny. Tak jak i Miłosierdzia. Wiedzę w temacie można poszerzyć studiując Niebocentryzm.

Featured

Kabaliści protestanci: „kunszt” motywów, symboliki i typologi egzegezy Pisma Świętego – przekręca je. Czym jest naprawdę kabała żydowska i jej konsekwencje u protestantów i świata! KRK dopełnia miary zła tego Wielkiego Babilonu.

Wstęp – skrótem

●Biblia nie polega na samym

szukaniu wzorców pomiędzy

różnymi wersetami, np.

zapowiedzi (–zwiastowania) i

wypełnienia proroctw (& wizji)czy następstw pomiędzy NT a Starem Przymierzem.

●Pismo Święte znacznie przekracza taką metodykę studiowania. W Piśmie liczy się Żywy Bóg a nie tekst.

Bóg nie chce aby szukać samych korelacji, korelatów związków duchowych, ale Chwały Boga (czyli Ducha Świętego SHIKAIN–YAH). Techniki kabały zawojowały ten zły świat i oszukały licznych chrześcijan.

Pastor Chojecki myli konteksty i (re)kombinuje regułę przeciw „czarnowidztwu”, polega ona tylko na partykułach NLP, zobaczcie jak „ewangelik” przekręca sens intencji Boga w Biblii:

Chyba już zrezygnuję… Pastor Paweł Chojecki, Nauczanie, 2021.07.04

#### ##:##

  1. 1.Rzym. 11:4  w odniesieniu do ST—: 
  2. 2.1 Królewska 19:18 [tu w BG]: 

Jednakiem sobie zachował w Izraelu siedm tysięcy, których wszystkich kolana nie kłaniały się Baalowi, i których wszystkich usta nie całowały go.

Pycha apostoła Pawła trafiła internetowego biblistę

Na temat apostoła przeznaczyłem odrębny film na vlog’u.

Pastorkowi najwyraźniej wydaje się że uczynił eurekę. Że odkrył nieznany ląd, terra incognita, egzegetyczno–ewangelizacyjny.

  1. 1.Pan Bóg nic nie mówi na temat miary skuteczności tych proroków, z wersetu przytoczonego, a na którym pastor oparł swoje wywody. 
  2. 2.Nie można przenosić, robić kalki tego co było kilka tysięcy lat temu, na dzisiaj, kiedy epoka jest już odmienna, zresztą zgodnie nawet z IPP TV, bliska Apokalipsy zapowiadanej przez Jana apostoła. 
  3. 3.Pastor posługuje się stylem dowolnym, tworzy chaos arbitralną interpretacją, wziętą z Agharty kosmosu (czyli piekieł). 
  4. 4.Bałbym się takiego ewangelisty, ponieważ „kiedy bestia podniesie łeb” (z piosenki autorstwa górala Sebastian’a Pitoń’a), hologramy może wyświetlać, HAARP, „cuda” techniki, powiązany fałszywy mesjasz i fałszywe pochwycenie. Niestety przy jego możliwościach technicznych, i dla niego może to się okazać wykonalne, przed czym was przestrzegam. Skoro np. nie krytykują Jonny’ego Daniels’awydaje się wręcz że go lubią – no to pewnie Żydzi finansują, ci którzy nie są Żydami ale kłamią [z Ap Jana], kabaliści mu „pomagają”, dają pieniądze na socjotechniki. Już sam fakt podejrzany że jedna z jego [Chojeckiego] córek występująca w stałych programach tv. internetowej interesuje się intensywnie psychologią!!! Oczywiście bez jakiegoś dystansu!! 
  5. 5.Niestety pastor ten by się do tego kwalifikował. Nie znam czynnika, który mógłby go łatwo nawrócić. Pastor jest w dobrym zdrowiu, nie kaszle, nie wiadomo czy się szczepił – więc wielki ucisk w jego przypadku teoretycznie może nadejść z innej strony niż szczepionka, przeciwnie niż dla ogółu (przynajmniej z 1/2 gojów – goim, patrząc około jakiś statystyk). 

Epoka jest zupełnie inna. Pastorek psychologizuje o zniechęceniu ponieważ brakuje mu merytoryki. Czym Chojecki różni się od świata? Czy jego churching jest set–apart? Nie!

1 Królewska 19:14 [BG]:

A on odpowiedział: Gorliwiem się zastawiał o Pana, Boga zastępów: albowiem opuścili przymierze twoje synowie Izraelscy, ołtarze twoje poburzyli, a proroki twoje mieczem pomordowali, i zostałem ja sam, a szukają duszy mojej, aby mi ją odjęli.

–czy Bóg aktualnie posyła ludzi do czegoś takiego? Nie ma napisane w Biblii. Jest tylko żeby część ludzi nawrócić (Ewangelia będzie głoszona i wtedy przyjdzie koniec).

Apokalipsa 6:8 [BG]:

I widziałem, a oto koń płowy, a tego, który siedział na nim, imię było śmierć, a piekło szło za nim; i dana im jest moc nad czwartą częścią ziemi, aby zabijali mieczem i głodem, i morem, i przez zwierzęta ziemskie.

płowy«żółtawy z szarym odcieniem»
płowość

zwierzyna płowa «łosie, jelenie, daniele i sarny»

 Pesymizm ilościowy jest tu jak najbardziej na miejscu, choć raczej pesymizm w intelekcie niż w uczuciach. Bo naiwny, z wypranym dawniej umysłem wierny, schadzający się niegdyś do wielkiej nierządnicy babilońskiej a któremu coś jeszcze zostało z tej nierządnicy (czyli konkretniej : naiwność, fałszywy optymizm, ekumenizm, humanizm oświeceniowy, nadmierne braterstwo do byle kogo – i brak rozeznania wrogów Wiary Świętej Mesjanistycznej) — taka naiwna infantylna dusza jest podatna na ataki wrogów, oszustwo, wpadnięcie w szpony sekt (kato-protestanci również są sektą biblijnego Babilonu Wielkiego, o czym cały czas mówię, pisząc o tym konsekwentnie od jakiegoś już czasu).

A więc wszystko się składa na zauważanie i odkrycie, że pastor Paweł Chojecki z IPP TV jest kabalistą.

Czyli znawcą kabały. Zamiast mieć realny kontakt z Bóstwem Trójcy, YAHWEH, YAHSHUA, RUACH HA KODESH — pozorny nauczyciel kombinuje pomiędzy relacjami bytów, filozofuje sobie pod nosem, licząc na zarobek jak w przemyśle kupieckim starożytnej Babilonii. Sam twierdzi przecież że jego uniwersytet biblijny się rozrasta, nie?

Kabała żydowska polega niestety na zajrzeniu w głąb siebie a nie Boga.

Jewish cabal to oszustwo, w jakiejkolwiek znanej mi formie np. luriańskiej. Analogia u pastora jest duża, przy jego zainteresowaniu czy raczej tolerancji dyskursu politycznego (ma za małe umiejętności w tym zakresie i niepotrzebnie skupia się na Chinach jako niby głównym przyczynku obecnej wojny – [przypis: uwaga: nie bójcie się gorący w DUCHU, Bóg rozproszy wrogów w 7 różnych kierunkach!] ).

Kabała to idolatryczne czakramy (inaczej czakry), zestaw punktów nefesh („duszy”, oni to mają jakoś inaczej podobno antropologię kategorialną – odsyłam tematycznie do mojego video o Kurcie Goedlu) hybrydy, na których ona rzekomo medytuje.

Prowadzi to tylko do psychopatologicznego narcyzmu, wzrostu przekonania o sobie samym i społeczeństwie, opętania demonicznego jeśli przypomina taka praktyka np. węża kundalini. Niemcy celowo dali się oszukać współgrając z Hitlerem. To nie że Hitler ich oszukał ale oni przyzwolili i sami się oszukali. Taka wyprowokowana zależna auto–nieświadomość jest ekwiwalentem działania świadomego. Cały świat tkwi w złym. Jeśli zwykli Niemcy byliby dobrymi ludźmi, to nie dali by się oszukać. Tak to funkcjonuje! Explained & debunked (ang. , wyjaśnione i obalone).

Nie wykluczam że diabły mogą się podszywać pod wszystkie te tzw. sefiroty. Sefer po żydowsku znaczy mniej więcej tyle co rozdział, jako słowo chyba podobne a używane przed czytaniem kolejnych ksiąg Tanakh. Sprawdźcie sobie na Holy Language Institute (bo polecam akurat tych mesjańskich Żydów). Żydom kabalistycznym wydaje się że opanowali działy sztuki życia. Mianowicie, że (rzekomo) ujdą na samym miłosierdziu udzielanym bliźnim. Że to nie Mesjasz ani Duch Święty prowadzą do ABBA, ale ich praca nad sobą, poprzez bajeczki o specjalnych elementach psychiki i nauki–widma o psychorelacjach „sefirotów” w społeczeństwie, z duchowością.

W Polsce przykładem na to jest Andrzej Samson oraz Ewa Woydyłło

Że sami dojdą do Boga jako źródła powodzenia czy kultury, niekoniecznie przez nich uznanego za Jedynego czy nawet (sic!) Dobrego.

Kultura = tura kultu. Tura na arenie (ringu) walki. Kult – narcyzm lucyferiańskiego (o)świecenia. (bo będzie to potrzebne dalej do wywodu).

Można komentować pod tym blogiem jak i od niedawna na kanale Tradycyjny YAHwista włączyłem komentarze.

Jeśli wiecie coś więcej to napiszcie w komentarzu pod filmem, koniecznie sprawdzając czy żydotub nie ocenzurował!!, poprzez otwarcie linka do nowo wstawionego przez siebie komentarza z czasem – czyli ja mam np. coś takiego: „0 sekund temu” u góry nowego komentarza po jego prawej stronie, czyli ten link to np. „0 sekund temu” (łatwo go odszukać na pewno w zwykłym stylu graficznym Youtub’a – jest po prawej od nazwy kanału autora komentarza, na tej samej linii) – naciskam na nim prawym przyciskiem myszki aby otworzyć go w trybie prywatnym przeglądarki – opcją z pojawiającego się menu.

… że sprzeczność wzlotu do Tzintzum/tzintzum powinna być przeplatana upadkami (oni tego tak nie nazwią wprost, że grzechami). Ci, którzy to praktykują, są zwani fałszywymi Żydami w Apokalipsie apostoła umiłowanego Jana. Nie każdy z takich może być zbawiony!!

Tłumaczę, że podejście kabały jest światopoglądem komunistycznym, niefunkcjonalnym i destrukcyjnym, całkowicie złym.

 Wszyscy dobrej woli praktycznie wiedzą, jak psychopaci w rodzaju Stalina, Marksa, uczynili zło na świecie. Potrafią rozeznać. Mniejsza z tym, czy tamci byli narzędziem Boskiej sprawiedliwości. Chodzi że ich pogląd jest w pewnych postaciach do nadal.

  Kabaliści niestety wierzą, że aby czynić dobro, to potrzeba przeplatać te dobro złem. Jest to pewien marksizm. Jakby walka klas. Klasa cech dobra z klasą (rodzajem, zbiorem dystrybutywnym, działem bytów, kategorią) cech zła. Kabaliści zatem usprawiedliwiają własne winy i ludzkości i są po prostu satanistami. Usiłują połączyć dobro ze ze złem. W Biblii takie zjawisko nazywa się letniością. Letniość jest typowa dla dużej hipokryzji. Bóg brzydzi się takimi bardziej aniżeli typowymi złoczyńcami, bandytami. Szczególniejszym przykładem byli oczywiście świątynni z Ewangelii.

Po polsku takie zjawisko zwie się: Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek. Jednak to jest system filozoficzny, coś trwałego, nie tylko system „moralności” ale system numerologii, jakiś wróżb z liczb, znaków gestów np. „666” z palców ręki. Coś strasznego, co może być tylko u ludzi podobnych chazarom, spektrum reptilian (gadoidów).

Kabaliści są satanistami bo

wierzą w innego – bożka. Wierzą w diabelskiego bożka remfana, którego gwiazdę czczą na fladze nawet. Tej znanej politycznej „prawnej” fladze z pentagramem.

  1. 1.https://zastopujczas.pl/zydzi/gwiazda-remfana/ 
  2. 2.https://detektywprawdy.pl/2018/07/05/w-sandomierzu-znaleziono-gwiazde-remfana-z-xii-wieku/ 
  3. 3.http://www.reformowani.info/gwiazda-remfana/ 

by zmylić „przeciwnika” kolorystyka tej flagi jest niebiesko–biała. Niebieski w zwyczajnym kontekście występuje jako kolor nieba, biały – chmur a tutaj jest to celowo pomieszane. I tego kozła/dziada w ukryty sposób następnie rozpropagował kościół katolicki (KRK) po świecie, w Polsce szczególnie pod formą trwalszego lęku przed Bogiem, nerwicy eklezjogennej.

Nie trzeba bać się symboli jeśli kto jest gorący, ale trzeba zawsze być powiadomionym – posiadającym wiedzę a raczej BINĘ (Umiejętność jako Imię Ducha Świętego)=SZECHINĘ CHWAŁY.

Dobra Ducha nie może mieć Męża – Boga złego. Oni to właśnie wywrócili. Dla nich Bóg jest zbyt odległy by być OJCEM (=AB, ABBA).

Z Dziejów Apostolskich 7:43 [BG]:

Owszem nosiliście namiot Molocha i gwiazdę boga waszego Remfana, te obrazy, któreście sobie uczynili, abyście się im kłaniali; przetoż was zaprowadzę za Babilon.

Dlatego natrętnie teraz propagują kult matki Ziemi (gaji, pachamamy, ekologii itp.). Gaje gojów.

Szkoda że księdzunio Natanek się tym nie zajął tak ściśle.

To jeden z jego grzechów głównych, prócz siedzenia w zdejudaizowanej instytucji, pomimo „anatemy” ze niby odszedł z KRK.

https://sjp.pwn.pl/slowniki/p%C5%82owy

;

Skróty:
NLP  – neurolingwistyczne programowanie.
KRK – kościół rzymsko-katolicki.
BG    – Biblia Gdańska.

Featured

Wypukłoziemny (convex Earth) pryzmat (prism) nieba (sky) vs zielony (green). Violet. => Concave Earth explanative tools.

odsłonecznej i jest wtórny a nie dyspersyjny. Kolor podstawowy chmur w tym czasie – niebieski (i biały?) z założenia, podobnie trochę do grubej ciekłej warstwy wody.

Analogiczny układ:

Linki:

  1. https://pl.wikipedia.org/wiki/Pryzmat
  2. https://www.widoczki.com/droga-bar-drzewa-cafe-chmury-paint.html
  3. https://www.widoczki.com/zjednoczone-zachod-winogron-plantacja-kalifornia.html
  4. https://www.widoczki.com/gory-slonca-zachod-aka-chmury.html

Nie lękam się nad miarę sypaniem z geoinżynierii, meteorem, czy głodem bo Yahweh chroni. –I rekomenduję to goim! „Szlaki” dymne ↔ zasłony, to tylko gaslighting od wroga na glinianych nogach.

… ani innymi kataklizmami, czy tam atakami kataklicznymi.

TE TRZY LINKI NIE MOGĄ WAS ZASTRASZYĆ INACZEJ JUŻ PRZEGRALIŚCIE DUSZĘ
https://www.youtube.com/watch?v=FzSCPaAqxAQ
https://pl-pl.facebook.com/ChemiczneOpryski
• pobudka.info [Błąd: Nie znaleziono adresu DNS serwera]

Smugi chemtrails, podobne występują w Polsce

Kratownica umysłu nie jest dla zbawionych

Walka duchowa czy raczej wygrana duchowa? Co wybierasz?

Bez Boga to jesteś w matni UFOków wielkiego ucisku i wierzysz w to co po lewej stronie wyżej na czerwono napisane.

Życie Jezusa:

https://www.youtube.com/watch?v=Po00QlBLMT0

Strzeż się antychrystów, możesz też przestrzegać przed złymi duchami, dla wiadomości, przebudzenia najbliższych „kompanów”, ale nie paniku.
YAHSHUA, Któremu ufam, wykupia ze złego, oraz funkcjonalizuje całą psychologię duszy ludzkiej – ale tylko ten Żydowski. Nie ten z platońskiej Grecji / łacińskiego Rzymu.

I co z tego? Nawet choćby i w Polsce?

Czy nadal masz sum ergo dubito czytelniku? Twierdzisz że wątpisz, że unikasz różnych sekciarzy bo są groźni? Może uważasz że trzeba mieć swoje zdanie, nie ulegać wpływom religii? No to jak sobie poradzisz, gdy schrony będą pełne konserw a dusza twoja zadrży w niewysłowionym lęku przy kataklizmach, i różnych innych katastrofach ekonomicznych czy rozległych kryzysach sytuacyjnych obecnego czasu? Pomoże ci ktoś, prócz Boga? UFO ci doda spokoju? Gdzie masz tych obcych znajomych? Możesz mi ich pokazać, pochwalić się że ci pomogli? Albo że np. łyk piwska ci dodał tak ogromnej odwagi że… mógłbyś z ichtiozaurami walczyć?

Zstąpił Mesjasz w Ciele w Starym Przymierzu, się spełniło, że literalnie!!! Po co te głupie spory religijne u pulpitu ewangelickiego?

Sami sobie dodajecie cierpienia
Minerał szlachetny, szafir jubilerski – który to materiał mój Bóg miał pod Sobą, pod Swymi Stopami w księdze Wyjścia
Pięcioksiąg Mojżesza, wersja „nowoczesna”
Wyjścia 24:10: |bg I widzieli Boga Izraelskiego; a było pod nogami jego jako robota z kamienia szafirowego, a jako niebo gdy jest jasne.Wyj. 24:10 |litv And they saw the God of Israel. And under His feet * was * as the work of a pavement of sapphire, and the same as the heavens for clearness.SHEMOT24:10|oshb

ויראו את אלהי ישׂראל ותחת רגליו כמעשׂה לבנת הספיר וכעצם השׁמים לטהר׃
Jezus Chrystus, Bóg objawiony w Ciele a Ojciec Jest w Nim. I Duch Matka RUACH – też.

Zbawca wcielił się i przyszedł już wcześniej, przed Ewangelią. Zbawiciel ECHAD YAHWEH VA YAHSHUA VA RUACH miał, mieli רגליו – nogi, co ukazuje wyraźnie przytoczony w 3 językach passuk Starego Testamentu, Tory Pisma Świętego.
Inaczej mówiąc, Mesjasz i Odkupiciel przybył w Ciele na świat – z Wysokości Nieba – zupełnie wcześniej niż wam się wydaje. Nie spłaszczajcie ludziom podewangelizowanym umysłu, nie oszukujcie owiec w zagrodzie pasterskiej.

Być może nad wami Niebo nie stawa się jasne.
I te wasze ichniejsze wyważone, „wycentrowane”, spłaszczone i zatwardziałe bzdety, że jakoby Boga nikt nie widział, niewidzialny, nie(zbyt)dostępny, poziomowanie stopni uświęcenia, i tak dalej i tak dalej.

Ewangelicy sukcesu, owce polskie i emigranckie (Polonii), razem z wierchuszką — protestancką, nie jesteście od Ojca ABBA posłani:
Jana (hebr. YAHchanan !!) va sefer 6 va passuk 46:

J 6:46 Nie iżby kto widział Ojca, oprócz tego, który jest od Boga; ten widział Ojca


– nie widzieliście Ojca, ponieważ nie jesteście od Niego.

Proste?

Po więcej informacji to w playliście, tudzież na pasku informacyjnym w prawym górnym rogu video.

Wykaz wersetów i linków

https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/41t9YCwJUkL.SY291_BO1,204,203,200_QL40_FMwebp.jpg
https://he.wikipedia.org/wiki/%D7%A1%D7%A4%D7%99%D7%A8

Wersety, Passuki Świętej Biblii:
◆ J YAHchanan 6:46
◆ Wyjscia SHEMOT 24:10

Interesuję się poczynaniami, profilem osoby Donalda Trumpa, wychodzi że on gani ród kainitów, tych innych też. Głęboki „stan cienia” na Zachodzie i były prezydent, który uznał YAHSHUA za najsłynniejszego Szefa.

Mimo monety wydanej z Izraelem jakby należał do podwójnego antychrysta a’la dawny Cyrus.
Źródło
https://gab.com/realdonaldtrump/posts/107146599401442334

To jest teraz jego post tam, był ten wcześniej dość podobny inny post moim zdaniem, na temat jakiegoś agenta. Ale

przede wszystkim, chodzi o ciekawą i poprawiającą się najwyraźniej wręcz moralność persony Donalda Trumpa.

„In any event, Meghan should fight the Communists”


https://www.cogwriter.com/news/religious-news/sanhedrin-releases-a-trump-cyrus-temple-coin-and-claims-third-temple-needed-to-avert-war/
Myślicie, że się tego bardzo boję, spinam? …. łaa! ha ha ha :

„sn’t it funny that Meghan McCain(…)”


„even though I was never, to put it mildly, a fan”


Ten tam Cain nie jest wyrobiony, … a jest kompletnym pustakiem organizacyjnym :

„I have since found out that McCain, who was close to last in his class at Annapolis, sent the fake and totally discredited scam Dossier to the FBI”


Nie lubię używać wielokropka, ale chyba przyzwyczajam się do używania tego wielokropka czasami.
Czy to znaczy że b. prezydent US chce założyć nowy porządek świata – prowokuję, bo jak inaczej z wami rozmawiać w wybranych punktach? Da się z Polakami?
Nie mam przecież assemblera do waszego umysłu, więc selektywnie muszę coś prowokować, prowokować do zastanowienia myślą a nie samymi emocjami typu tam, że wielki ucisk, że w góry, że III świątynia, że pochwycenie [tam] przedtrybulacyjne, post- i śród-uciskowe (typu jak ożarty niegdyś chłop Fabian B. o którym pisałem), że wybrani, że „oby Filadelfia, oby” (to jest parafraza moja kwintesencja pastora b. Jezuity, z którą się nie „koresponduję”).
Dumka na pół serca – nie chcę czegoś takiego. Ma być na gorąco a NIE na letnio. Chipy, itp. tematy zostawiam letnim, niech się swoi martwią swoimi ichniejszymi annunaki.
Z Polakami niewiele się da, za wyjątkiem kłótni, więc co chciałbym jeszcze analizować to teraz po prostu pomijam.
Nie wątpię że Polacy pochodzą od Jebuzytów czy np. głównie Amorytów. Oczywiście są wyjątki

I tak spodziewam się że będzie i wojna z Polakami, co już się zresztą po części dzieje z białoruskimi wydarzeniami.

Tamten D. Trump jest kompletnie niewierzący? 10 pogan goim pójdzie za 1 Żydem, a werset Tanakh to jako zadanie domowe dla was letnich.

Już przywykłem do kłótni w tym swoim kraiku z dykty. Możecie się pokłócić w komentarzach, wajla morena że tak powiem.
Ha ha zróbcie z chaosu światłość… kurde rozpalanie dykty przez pocieranie.

Kasta Polski (+/często bardzo niestety ‘Słowianie’, tacy nie Żydzi!) „Afera sądownicza” PiS PO Konfederacja

Żeby było jasne: nie jestem za Olszańskim, ponieważ Olszański żadnym Mesjanistą NIE jest, Osadowski i Jabłonowski to bluźniercy tak jak z 60% Polski

XXI #okrągłystół #Polska #magdalenka #analiza

Głośna medialnie i dziennikarsko sprawa krajowego [PL] systemu modułów politycznych judykatywnych, destynacji wymiennej i przez lub we fikcji ekspandowanych podobno na życzenie „procesora” polskiej władzy. Takie Divide Et Impera jak na CW24 metajęzyk logiki prowadzącego (czyli: popieram), to jest redakcja którą mogę polecić. (A) obywatele, polski Janusz czy Zdzich, w to wpadają bo nie wierzą w Yahweh. Gdyby wierzyli po Izraelsku, to by tego nie było, dobrze przeczytałeś, to właśnie chcę powiedzieć, gdyż Żydzi są ludźmi rodzinnymi, mam podobne i analogiczne zdanie jak Trump i Czerniak mimo żem nie jest Słowianinem z wyznawanej duchowości.
Tylko kłamcy VA narcyzi nahash’e nie mówcie mi że religia to co innego, a duchowość to co innego – znam te wasze numery, oszustwa i blefy. Sami jesteście tacy inni, podzieleni, obcy, intrapersonalnie skłóceni jak mięso z jabłkiem po polsku na 3000 zagranicznych sposobów ze sławnym nie dającym się zjeść sosem chili i/lub jalapeno. Dno totalne po prostu.

To Ewa Lipka prostym, takim bez humoru albo raczej z łagodnym humorem, prostym językiem potrafi na takie tematy się wypowiadać.
Ja „tylko” naukowo potrafię zanalizować, i tak po Żydowsku, śmiem powiedzieć. I wyśmiać temat, informatywnie i analitycznie, „ale” na tzw. swój sposób.
Lipka jest w playlistach oraz pod tym likiem [dost. 22 paź 2021]:
https://www.youtube.com/watch?v=FHFEGTvd-gY&lc=UgwPw5TV5fvVKi8dwVp4AaABAg.9TleubCgdj69TllIXln_7m

„Jabłoń” wierzy w starodawną Asztartę w nowym opakowaniu, a osad Osadowskiego w nic nie wierzy, ateista (sami się przyznawali, plus ta akceptacja dla tak zwanego, o ile coś to w ogóle znaczy, katolicyzmu ludowego).

„Strajki manifestacyjne” o sądy wolne/niewolne/powolne/szybkie/hybrydowe/konstytucyjne/arbitrażowe/ludowe/samosądy/warszawskie/stanu/instancji/lekarskie/unijne/światowe/Trump sądy/NEOS Obyw. Głos – sądy

Jak nawet samych siebie goje goim (tj. obywatele, bo obywatele są najgorsi na wcześniejszym @T.Y. trójpodziale moralności – bo są nieczyści) nie potraficie osądzić. Ani karku, ani moralu, ani HaShem.
Widziałem jednego Słowianina na tym słynnym „narodowo” zgromadzeniu w internecie. Po twarzy rozpoznając. Nie chce mi się linkować, bo łatwo się gorszę. Sąd – nie sąd. W gruncie nie dziwię się że go „pozbawili prawa funkcjonariusza trójpodziału judykatywnego publicznego”.
Mówił że go zwolniono krachem z piastowanej funkcji.
Tzn. stosuję tu parafrazę z peryfrazą (metajęzyk semiotyczny).
W (tak zwanej) Polskiej części internetu okazuje się,
że Polak osądza Polaka w imię prawa (czy raczej prawa silniejszego w dżungli), „reguł życia społecznego” i polityki.
Wyjątki są powierzchowne i wręcz tylko historyczne.
Otóż: Wiadomo już, czym jest Polak dla Polaka.

–dużo tego (skrót myślowy – znaczy: i ba, i bagatela), powiedziałbym: niezależnie od tego, kto nimi rządzi!!!!!!

Czy Żydzi, czy Słowianie z centrali są prezydentami, doradcami, czy… ministrami, to zawsze by było tak samo.
Podejrzewam, że nawet jeśli by się nagle okazało, że któryś się stał Mesjański, to i tak trudno by było ludem rządzić.

I kto jest nachaszem? Ichniejsi.

Ci ichniejsi: Polacy i Polki, kiełbasy i łebki.
Tyle że Trumpa Donalda popieram. Podobnie coś do lek Huberta Czerniaka / PL, tamten przez. prawicy USA, że bardzo popiera Żydów (jest DT great zwolennikiem Izraela).

Mateusza 11:17 [PBP] Graliśmy wam na flecie, a nie tańczyliście, i zawodziliśmy - a nie płakaliście.
Łukasza 7:32 [PBP] Do kogóż oni są podobni? Podobni są do chłopców, którzy, siedząc na rynku, wołają jedni do drugich jak mówi przysłowie: Graliśmy wam na flecie, a wy nie tańczyliście, zawodziliśmy, a wy nie szlochaliście.

Jeśli coś się nie podoba, coś ci we głowie się przewraca, szary goju spamerze => to wchodzić nie musisz.

Kontra wyprzedzająca obronna.

Czy ufasz w UFO? Największy szarak – to jest własny „brat”, i cały ten polski bat. Właśnie że tak…

Polska to jest „wielki brat” innego „wielkiego brata”. Nie chodzi o samo wścibstwo, tylko o to, z jaką obcością napędza jeden drugiego wrogością.

Przy nieobecności moralności. Co najwyżej tylko etologii.Polskie gadanie: „czy ty masz coś przeciwko mnie? Czy też może nie?.

Tak się zaczyna, a kończy tak często źle.

Duchowości wbrew, Polak gorszy, i pieni się…

Polska, za piosenką MR ZOOBA, to nie Ameryka — lecz psychologiczna i silna wojna.„Śliski” silos, cement i chleb niezgody. Kwas w koszarach niekoszernych. I że wszędzie widzą tylko obcych. ”’To wynika, z braku wiedzy.

Dziennikarz „prawicy realnej” wydumanej Rafał Ziemkiewicz pokazuje, że moralność to tylko ekonomia

Nawet nie sprawdzałem jego video dłużej. Wątpię,

[

żeby się przebudził, czy nawet przeszedł do kolejnego stopnia. I ”’nie”’ interesi, że jeśli się natrudził, że może w przemówieniach z dużą energią w bólach „porodził”.

O co tu chodzi?

Że on ichniejszy, np. „R. Z.” sobie narcyzmem dogodził,

Że cierpieć NIE trzeba, jeśli się idzie w Niebo, a nie w Sheol.

Moralność „jest” pojęciem abstrakcyjnym gdy się wydaje że Boga „nie ma”

Kuropatwa

Polaczkowi się wydaje, że Nieba nie trzeba. Choć Ziemkiewicz chyba, stroi jak koledzy jego, katolika. Mimo że od piekła dzieli go kreska, czy polityk Kraska, jeśli faryzejsko, to niechybnie.

Taka dusz polskich kraksa.

Że też pominę teraz innego katoprotestanta, i bez tego jak na dłoni macie mieszańca.

Etologia polskiego konkurenta, czy polskiego wroga

Zakłada spółę, w bólu. Zawija jak świstak ze świstem opakowanie na pierogi.

O błogosławieństwie nie słychu.

Polak zakurzony jak na strychu.

Kurz, … a idź się rozżalić już, wśród lehickich burz.

Któż muzeum unowocześni, któż?

Polakowi się nie szczęści, gdy zaciska pięści.

Jak za dawnych lat, Polak to nie od serca brat.

Tylko ucisk może to odmienić, jeśli kraik na czasu skraju – nie spustynnieje.

Jeśli – czyli raczej warunkowo, proporcjonalnie do gorącości, letniości lub chłodu rozległego, czy tam poległego, narodu‚.

Etiologia: pochodzisz od Jebuzyty, Judaizmu wroga.

Arabowie się chwalą że pochodzą od Jebuzytów.

Polacy się podobnie zachowują, jednak psychologicznie – od Amorytów, się chowają przed Jehową.

…ludów opisanych, w księdze we którą nie wierzysz.

Nie jestem, nie byłem „kocikowym”.

….chyba żeś czytelniku lepszy…

Ale uważaj byś się ze złem nie sprzężył.

Wiem że serce w dzikości wysokoprężne.

Polaka widokiem, wróg czai się z tyłu, za jednym, za drugim okiem.

Ja się czuję mesjański, więc przebaczam draniom na darni, choć może nie całkiem.

Nie bądź z niewiernym w jednej uprzęży.

Choć pastor tak [też] powiedział (VA: sens Pisma zmałpował), – to ja w to wierzę.

Nie ma większej różnicy „tu” między, Wiarą a Wiedzą.

Tchnienia RUACH doświadczam, się nie podoba, to wchodzić na kanał nie trzeba. Rura wydechowa, Wiatru Chwały nie „zakuma”.

Lepiej wynoś się do Darka Sugiera, jeśli okultystyczna u ichniejszego duma.

Taka moja sugestia.

Ci UFOka w łeb doda, i będziesz chodził w pysze że poznałeś tzw. tajemnice, prawie jak Rabczewska ps.[aka] Doda.

Trudniejsze pojęcia, nazewnictwo nomenklatury

* darń «(…)warstwa gleby przerośnięta korzeniami traw i innych roślin» (Sjp. PWN)
* VA – po hebrajsku: i (spójnik zdań łącznych), po transliteracji.
* Etologia – ([https://pl.wikipedia.org/wiki/Język_grecki gr.] ήθος – obyczaj) – dziedzina [https://pl.wikipedia.org/wiki/Zoologia zoologii], zajmująca się szeroko pojętymi badaniami [https://pl.wikipedia.org/wiki/Zachowanie zachowań] zwierząt, zarówno [https://pl.wikipedia.org/wiki/Dziedziczenie_(biologia) dziedziczonych], jak i nabytych, ich aspektem przystosowawczym, [https://pl.wikipedia.org/wiki/Ontogeneza rozwojem osobniczym], [https://pl.wikipedia.org/wiki/Orientacja_przestrzenna orientacją przestrzenną], zachowaniami społecznymi.
[^Wikipedia]
* Etiologia – to już zapewne wiesz.
* aka – z ang. ”also known as”.

Nie dajcie się nabrać na zagrywki, pewną etapowość, turowość, grę testującą – kościoła watykańskiego

Labirynt katolickiej matni, przed którym – i innymi jego kowariantami, przestrzegam

Że Francis, tytułowany papieżem, powiedział czy tam odniósł się o kapłaństwie kobiet
Nic to nie znaczy. Mimo że kobiety z zasady pochodzą od Ducha Świętego (co już przedstawiałem i zawsze będę przedstawiać). A grzeszą co niemiara, choć to mężczyźni de facto byli Annunakami w księdze Henocha. To chłopy zrobiły defekt w biosferze…

Że coś naczelny papista powiedział o kopiowaniu CD–ków, czy materiałów autorskich – to jeszcze nie czyni zeń świętego, a już na pewno koszernie.

•Że jeśli idzie na linii z Żydami, Islamitami – nie implikuje że tam zdoła połączyć te religie. Łączenie religii jest wyłączną domeną Mesjasza, YAHSHUA HA MASHIYAH i ludzi którzy zostają pochwyceni (rapture) ku umiłowaniu ECHAD Zbawiciela. Każdy chyba protestant nawet wie, że pochwycenie jest procesem złożonym… w swej prostocie. Nie żebym pochwalał wolnych chrześcijan – tylko mówię w tym tekście jakie trudności ichniejsi mają.

Z tego co widziałem, NIE zanosi się na to.

Chyba ze w Izraelu, ale co ma Bergoglio do tego? Nic. Jest tylko masońskim pionkiem, klubu Rotary.

Tel Aviv może nie przeżyć, duży ułamek według Apokalipsy będzie ukarany.

„Ryba psuje się od głowy”? Nie tylko. W obie strony.

Nawet taki Rafał Ziemkiewicz, w tytule co innego tłumaczy a w treści wideo – co innego. Prosty obywatel ma podobną siłę manipulacji politycznej propagandy – jak hierarcha systemu, czy to w bieli ubrany czy w czerni, czy w kratkę lub np. plamki.

Te, które zresztą już wymieniałem po części, wylistowałem niedawno, agenty – zmieniają tylko dekorację wystroju, a cały czas spłaszczają rzeczywistość, wszystko spłaszczają.

Tak jak BerGOGlio, Polacy tacy i „inacy” (np. Pitoń góral, choć piosenkę prawdziwą jedną wytworzył), pchają się na szczyty władzy – bez Prawdy, bez przejrzystości (nie mylić z transparentnością gdyż to drugie to tylko akurat pojęcie polityczne).

Francis może nie jest Gogiem czy Magogiem (Magog to Scyci, się dowiedziałem od słynnego dość pastora anglojęzycznego), na Goga to raczej Obama pasował i… jakby się schował, ale w Bejrucie ktoś wybuchem zepsował, plus USA doładowało „biernie” zbrojnie (pozostawienie sprzętu US skrzętnie).

Papież „tylko” ma pewne cechy Goga – wykorzystanie islamu do mamienia imamami, masami…, ciągle, nie tylko czasami…

Papa jest tak daleki RUACH HA KODESH, jak Platon od platyny a gołąb od nielota pingwina czy podlatującej kuropatwy wiejskiej.

Nie wszystko jubilerstwo co się świeci, lub „święci”.

Zbrodnie kościoła katolickiego macie jak na dłoni

Ale nie mówię o chiromancji, wróżeniu z fusów na andrzejki – lecz to prosty, wręcz psychologiczny, po prostu fakt. Nie żadna wiedza utajniona, czy bezpodstawność. Behawioralnie jednoznaczne fakty, nawet niezależnie od filmów Sekielskiego (co najmniej jeden z Sekielskich notabene myślę jest satanistą – skoro pokazywał ręką znak bodaj rogów diabła).

Nie odnoszę się do historii skoro ludzie nie wyciągają z niej wniosków.

Historia Rzymu była przeciągana długo na Youtube, na różnych kanałach, więc pewnie to jest wystarczająco znane.

TO NIE ZALEŻY OD DOGMATYKI, dogmaty zmieniają się kiedy nastaje nowy sobór, czy inny zbiór / zbór (żeby też nie powiedzieć: konstelacja UFO…..).

Dogmaty zacierają się, kiedy lud wychwala Dawkinsa (i to nie Żydzi go dali światu, lecz masoni – nie każdy Żyd jest masonem).

Ważniejsza więc jest teraźniejszość z ewentualnością przyszłości.

Determinacja sił kościoła jest określona. Idzie w tylko jednym, zaznaczam usilnie, kierunku. Wszystko jest czarno–białe. Jeśli coś jest bezbarwne, albo co gorsza stylizuje się na angielski „transparent” (NIE pomylić z manifestacją czy wiecem, choć też jest skorelowana co prawda) czyli z angielskiego (pół)przeźroczyste,

to i tak ujawni się jako czarne (NIE pomylić np. z BLM, to nie jest tematem lecz coś zupełnie, zupełnie innego), kiedy plebs pozna jego blefy. W nawrócenie letnich, wypośrodkowanych, centrystów, lemingów czy satanistów bez charakteru – za bardzo nie wierzę, tylko po skrajnym ucisku, TSARAH GADOL.

INFO: Nie jestem satanistą, nie jestem przeciwko Arabom, nie jestem sekciarzem, nie jestem UFOkiem, lubię Żydów np. ELIHANĘ czy MORDECHAI BEN DAVID.

Czytanie ze zrozumieniem to umiejętność trudna dla niektórych, nawet czytanie w języku angielskim dla zamerykanizowanych Polaków jest trudnością.

Za dysonans z zasady nie odpowiadam, jestem „spółką” z ograniczoną odpowiedzialnością, mówiąc bardziej kolokwialnie. Czy firma „fizyczna” musi być zarobkowa w kodeksie cywilnym?? Widziałeś gdzieś polski hipokryto, żebym jakkolwiek prosił, oczekiwał, żądał, czy zabiegał o pieniądze w kontekście kanału, bloga czy innych stron? Żebym wyliczał kwoty, „możesz dawał” jakiś PayPalik, i tak dalej? Asperger się szanuje i nie chce żebrać, jeszcze tym bardziej w biednym co do ekonomii narodzie.

Karakal. Niektórzy mają takie w domu, nie wiem tak dokładnie jak to jest ale jednak
https://www.youtube.com/watch?v=f22HeJwb_VY

Czy koty felis catus, domowe, +wliczając też razem karakale –płaczą? Chyba nie, chociaż tak zwane śpiochy, „paprochy” mają w oczach (tak jak człowiek po obudzeniu ze snu musi przetrzeć oczy co ma też pewne znaczenie symboliczne notabene), dlatego tyle właśnie wymierzyłem prawdziwych chrześcijan, w takiej właśnie bardzo, bardzo, niewielkiej liczbie. Oscylacje wykresu funkcji systemu mnie mało interesują, stochastyka statystyki, po prostu robię swoje. Nie patrzę na przyjęcie bądź nieprzyjęcie. To jest walka, a nie zwykła ewangelizacja, przecież. Misjonarstwem nic się nigdy nie załatwi. Trzeba mówić w sposób konkretny i zarazem naukowy (NIE POMYLIĆ ze scjentologią).

Jeśli ludzie się interesują, ciekawią, oczytują Bogiem – nie implikuje że na gorący sposób.

Ludzie przeważnie boją się Boga, i podważają wątpliwościami – takimi zmiennokształtnymi wątpliwościami, rozległymi, nieuporządkowanymi, czasami cyklicznymi (przykład od dawna – Natanek). Testują warianty, jakieś modele duchowości, Bóg we mnie, Bóg w nas, Bóg daleko, Bóg we płaskiej Ziemi (dobrze że Donny of Daytona zlikwidowali), Bóg wszędzie, wibracja, wiele to jedna denominacja, chrzest, gitara, druga, ten kościołek baptystów, tamten.

Marek Kotoński /kan. Radio Samiec 2/ mówi często o Bogu w wyważony, mądry sposób – jednakże psychologii Zbawienia delegowanej na Syna Bożego nie zrozumiał. Jednak jest wiele bliżej Prawdy niż wielu chrześcijan.

Na pewno prościej tłumaczy o kościele i relacjach damsko męskich, aż do znudzenia. Bardziej (więc) jest on coachem, jednak wielu lubi jego język.

U mnie jest bardziej naukowo niż psychologicznie.

Nie lubię długiego raczej gadania, jednak jeśli widzę korelacje i powtarzające się schematy, to muszę prawdę ujawniać.

Do wolnych chrześcijan, nowych Hippisów, wyzwolonych dzieci kwiatów itp.:

Wierzę w YAHOSHUA HAMMASHIYAH. A wy nie. Zazdrościcie freudowsko? Nie obchodzi mnie, ale jakoś zagadać was muszę. Się nie podoba to idźcie w wielki ucisk, Asgard, Sheol na Eon, nie żal mi aż tak was, z serca. Oszukaliście mnie też, choć co prawda w mniejszej skali. Wasze miejsce nie jest na pewno w tym kosmosie.

Link #2:

Wojna Goga i Magoga, Paweł w poronieniu, `Żydowski mesjasz, (…)proroctwach chrześcijańskich (…) jest Antychrystem`

(1.) https://wolnemedia.net/antychryst-jest-juz-w-izraelu/https://wolnemedia.net/antychryst-jest-juz-w-izraelu/

2. https://www.breakingisraelnews.com/145395/israels-top-rabbi-im-currently-in-discussions-with-the-messiah-himself/

3. https://yeranenyaakov.blogspot.com/2020/02/lots-of-interesting-geula-info-from-rav.html

Tylko u Pawełka Shaula apostoła? Jaka to jest baza fundamentalna, skoro sam przyznał że był oraz pozostał – płodem poronionym?

Czy Bóg mu to objawił, czy sam uniósł się pychą? Jaką to pychę zwykł ten autor wielu listów w Piśmie Nowego Testamentu posiadać?

Więc czemu go NIE filtrujecie, łapiecie wszystko co powiedział Rzymianin, obywatel Rzymu w Dziejach Apostolskich, jakby był samym Bogiem?

Jakby był nieomylny, w każdej niby (/rzekomo) sekundzie swych wypowiedzi natchniony??

A z hipokryzją narzekacie, żaląc się że katolicy są heretykami? I do Żydów się czepiając, i to najczęściej niesłusznie?

Dlaczego protestanci powtarzają te bzdury, niemal jednogłośnie z katolikami? Co to? Cudze krytykujecie, swego nie rozeznaliście.

Zapraszam heretyckich hejterów, tych czasem łapkujących w dół, do zastanowienia. Macie odwagę? Czy tylko destruktywne męczeństwo macie – te o którym mówił wasz Fabian?

Macie tylko emocje i jakieś impulsy robotyczne, — czy coś rozumu?

Jaka wasza wiara? Lepsza od Żydów? Czyżby? Szukacie, (p)różni adwentyści, pastorzy z kraju czy z Ameryki, a nawet w Izraelu się zalęgliście, z waszej zmiennokształtnej denominacji a tylko przysłowiowej wody na młyn – sensacji, prowokacji, strachu, własnej zasługi paradoksalnie, dziwacznego męczeństwa niefunkcjonalnego,

nie rozumiecie NAWET intencji, mowy Boga zawartej w Piśmie Świętym chcąc poprzez badanie Pisma (jeszcze w błędnych tłumaczeniach, dopasowanych do waszych fiksacji, np. KJV), a mając trudności zarazem z otwarciem serca, – zrozumieć Niezrozumiałego.

Czyli zanalizować NIEANALIZOWALNEGO.

Grzeszycie tak więc przeciwko Duchowi Świętemu, tak po pierwsze.

Tłumicie Łaskę prze z swój zacięty narcyzm, scjentyzm biblijny i ogólnożyciowy.

Bądźcie przeklęci protestanci!!!

W Imię RUACH HA KODESH!!!!!

Przez cały WASZ wielki ucisk!!!

Że Żyd coś powiedział? Tutaj KI TOV powiedział

„Rozpowszechnianie informacji o tym, że Mesjasz jest bliżej niż kiedykolwiek, jest kwestią życia i śmierci. Czy nie słyszeliście o Gogu i Magogu? Jest to to, co stanie się wkrótce. W tej chwili sytuacja jest bardziej wybuchowa, niż można to sobie wyobrazić”

A wy to co robicie na swoich zebraniach? O czym rozprawiacie na mównicach ewangelicznych??

Różne bzdety tam powiadacie, różne wymyślunki, niespójne wyssane z palca fikcje, łechczące wasze liczne zaburzenia nadwartościowe.

Posłuchajcie Żydów, krętacze pogańscy:

„Mesjasz jest już tu”

„– Klęski żywiołowe będą trwać na całym świecie, na tle których będzie szaleć koronawirus, z powodu którego najbardziej ucierpią niesprawiedliwi ludzie i narody.”

„– Zbliża się jednak kolejna katastrofa, która powinna nastąpić w atmosferze.”

– dobrze Żydzi rozeznali. Wojna Goga i Magoga.

A wy to tylko potraficie podgrzewać te same wersety różnie przyprawione, gdyż zatraciliście już sensytywność, niezbędną wrażliwość na spotkanie Oblubieńca, a oliwa z wmieszaną domieszką nieprzyjaciela w waszej lampie się pali.

Skąd mam wiedzieć czy w ogóle się nawrócicie?? Jesteście wszyscy, owieczki i pastorzy denominacji, tych tak zwanych przeróżnych kościołów, tak zwanych na przykład wolnych chrześcijan, splugawieni do szczętu!!!

I jestem niemal przekonany, ze Bóg ma o was, hybrydyzowanych na tysiące denominacji, takie same zdanie!!!

Czy obcość wobec obcych jest ci obca? Chiny Olszańskiego &me spostrzeżenia o wojnie Polska Białoruś

Rozwinięta wersja artykułu dawniejszego z eioby.

Poprzednia, ma oryginalna: https://justpaste.it/putin-zly-a-przeciwputin-dobry-p

Nie jestem za chinami. Jestem za Mesjańskim Judaizmem.

Czy byłem kiedykolwiek za Chinami, tak jak ten „Asteriks i Obelix”?

Chyba nie, no nie? Alx Jones, ten oryginalny, nie ta podróbka polska – dziennikarz chrześcijański USA na rozbudowanej serii wideo filmów o tematyce globalizmu NWO – pokazał stopklatkę, na której w Chinach ścinają głowy.

By nie propagować przemocy (rozumiesz po polsku, czy muszę po hebrajsku?? Słowo „nie” to po hebrajsku „LO”), a tamto zostawiam do samodzielnego poszukania – sam i tak mam backup już dość długo. Nie napędzajcie się obrazkami tylko twórzcie w „głowie” mądre przewidywania. Tylko jak nie zobaczycie, to nie uwierzycie. Jak 2000 lat temu, czyż prawda? Macie agentów (na NPTV.pl), którzy inwazję chińską oczekują z akceptacją.

Przykład wstępny – retrospekcja polityczna

Dlaczego polscy żołnierze są lokowani do Libii, Czadu?
Jako początek zagadki dla rozmyślenia.

Co jest nieznane, o czym brakuje wiedzy, to jest brane za złe (mimo przebytego czasu). To jest tryb domyślny hybrydowców. Co nie implikuje żeby była jakaś umowa co do uznawania kogokolwiek za byt lepszy niż zwierzę. Bo o antropologii nie ma co się rozpisywać gdy technicyzacja postępuje na każdym zasadniczo poziomie stratyfikacji ontologicznej antropologicznej

Czym jest ta technicyzacja?

Człowiek jest rozumiany jako suma impulsów i schematów niemal elektrycznych, które są brane za niedziałające dopóki nie ma zabezpieczenia przed spięciem, przeciążeniem tranzystora czy brakiem magazynowanych elementów zamiennych (takich jak dualistyczne narkotyki, papierosy, kawa, libido, telewizja, imprezy różnej [hybrydowo zakresowej] skali).

W społeczeństwie jest technika, niemal brakuje więc natury, mimo że natury naturalności nigdy nie było

Małpy są lepsze gdyż nie przetracają dekad na dywagacje cywilizacyjne.
Ludzki człowiek na pewno nie jest zwierzęciem. A nie ludzki? Zastanawiam się.

W hybrydowości, wziętej już od czasów złych Jebuzytów i pierwszych złych Annunaki – to co swojskie to jest uważane za dobre, w kręgu chamstwa Chamitów i kompensacji szerokozakresowych kompleksów rodu Kainitów (mającego memetyczne i genetyczne implikacje także do dziś, aż po XXI wiek!!).

Cham na tle chamów desensytyzowany jest jak kulturalny.
Domniemanie winy w zasadach współżycia społecznego.

Każdy się obwinia w podświadomości i obwinia innych, z zazdrości o brykę, o kobietę, o swoją, cudzą i zagraniczną. Wszystko się łączy a nie wszystko jest takim, na jakie wyglądą. To jest jakby taka moja modyfikowana zasada Jarka Kefira. Modyfikowana o Wiarę w YAHWEH – Jarka Adama już skrytykowałem, także na jego blogu – oczywiście on to ignoruje, to jest właśnie przykład tego zacietrzewienia polskiego, nawet nie czytam jego bloga obecnie – szkoda czasu na te prowokacje shit testów (polecić mogę z kolei Marka Kotońskiego, dużo dobrego mówi, a chamstwo nie jest jego mentalnością choć bywa ma mocniejszy język). Wierzy on w Boga, nie wierzy on w Mesjasza zaznaczam. Każdy ma jakieś słabości.

Wracając,
taka rozwinięta (czyli w sensie tylko rozbudowana) socjotechnika a nadal zachodzi napięcie na linii dynamicznych, szybkozmiennych frontów (pozazwierzęcych, bo ludzie to nawet do zwierząt nie dają się porównać).

Nie potrafią (np. Konfederacja, Gadowski) w kilka minut znaleźć ani jednego sprawiedliwego a mapę ruchów ciała i podtekstów mają w jednym palcu?
To jak się kręci biznes? Ten i interesiki nieoficjalne, jakich pełno, które np. opisuje przemysł muzyczny, o dalszym syfie nie rozwijając? Na samej mafii? – można się pośmiać z tych sprzeczności. Ale drugim celem tego tekstu byłoby wyzbycie się naiwności – również przez kobiety, gdyż nie są specjalnie od mężczyzn lepsze.

Demonkracja. Wybór elity pomimo braku krztyny.

Czy kobiety tu lepsze?

No jak, niby? Skoro przy spotkaniach ichniejszych gojów z kobietami dominuje domniemanie winy, kompleksowe u wielu mężczyzn poczucie braku własnej wartości – nie domniemanie sukcesu — mądrości nie ma, to też (więc) brakuje moresu.

Niestety źródłem konfliktu jest w „porządku” przyczynowym przemądrzałość, nacyzm emocjonalny i mentalny, rozrośnięty system megalomanii narodowej. Powtarzam: wszystko się łączy. Czyli: zanim Polak ulegnie wypadkowi (i to nie jednemu) to konflikt będzie konflikt sprzęgał. Nie ważne czy Białoruś, czy Ameryka. Nie ma chyba na to cudownych joysticków kontrolnych. Bo trzeba by Polakom nad sobą popracować, a raczej – upokorzyć się nie tylko przed „wrogami ale przed Bogiem.
Przemądrzałość czyli głupota – w dobie racjonalizmu, rzec by paradoksalnie. W czasie opasłych ksiąg psychologów i spółki, doradców od kawałka (a raczej kabały, kabałki) podzielenia, W czasie zalewu chęci, nie tylko u rodzinnych kuzynów i zięciów. W epoce błyskawicy (LGBT jest odwracaczem uwagi, jeszcze trzeba mi napisać coś o tym problemie w świetle Biblijnego Tanakh)– a życia naprawdę mniej wartościowego niż mieli pustelnicy. Wszyscy niby od szczegółu a metoda jak u mułu. I się jeszcze czepiają ogółu. No skompletowali życiowych bazgrołów.

Podobieństwo słów

Obcy a obecny.
Słowa wyrażają ukrytą rzeczywistość.

Szczególnie w Biblii, gdyż on Niej należy zaczynać.

Bóg nie jest Bogiem mroku, ale uciski muszą być celem wychowania.

Taka niby Ruś teraz zła? Putin zły a przeciwputin – dobry? Albo: Putin dobry z Łukaszenką, a Izrael zły??

Ha ha.

I Ruś jest zła, i Chiny są złe, i Polska jest zła, i Czechy tak samo, i Ameryka wespół!!!!!!! Nawet Niemcy to nie jest jakaś inna jakość duchowa. I kabaliści (ale nie cały Izrael to kabaliści!!! Dostrzegam to.)

Otóż miara jest podobna, mimo zróżnicowania charakterów, dorobku, historii

,

→ mimo innych narcyzmów, innej anankastyki, innego patriotyzmu, osobowości, przyzwyczajeń, i czego tam chcecie.

Czym się różni Putin od Bidena? Łukaszenka od Gatesa????

Wszyscy są podobnie źli, jeśli nie stanowią dobrych wyjątków od systemu.

Goje przypominają chazarskich bankierów, tak samo reklamują pożyczki : PL Provident, PL NBP / Skarb Państwa, PL Agricole (para)banki.

Taki sam oddział jak zagraniczny FED (!), tyle samo problemu, długi i korupcja moralności uwarunkowana zniszczeniem, jakby rdzewieniem obyczajów i religii.

Bańki w bani.

Proste do zapamiętania?

Czy to Gates jest gadzi? A wy to takie czułe, delikatne, rozpromienione, dzieciątka walki narodowo obronnej, informacyjnej?

Nie wojujcie zapamiętale, tylko

przemieńcie (obie, wszystkie strony) serce dranie.

Ja też bywam wkurzony, ale jednak kontemplacja idzie mi coraz łatwiej.

Nie uważam, przeciwnie do Olszańskiego /ps. Jabłonowskiego/, że wk… trzeba pielęgnować.

Najważniejsze jest by rugować nerwicę eklezjogenną – ale to już było na innych, dawniejszych filmikach Tradycyjnego YAHwisty.

Że byłem katolikiem, nazywałem nawet ten kanał na Youtube jako katolicki – no ale już wtedy coś widziałem że KRK to zły kierunek. Krytycznie już wtedy się przypatrywałem.

Ten tam Natanek też prze do wojenki, zły człowiek, to psychopata jak inni podobni mu katolicy.

Najciekawszym tematem byłby Izrael. Lashon HaKodesh versus Yiddish & Ladino – gdyż widzę różnicę.

Ja wierzę po Mesjańsku i Mesjanistycznie zarazem. Mesjasz przyszedł i przyjdzie.

Czego Rodacy Kamraci NPTV nie dostrzegają. Dla nich Zbawiciel był praktycznie Grekiem a nie Żydem.

O ile wierzy gadzina faktycznie, bo są ku temu niemałe wątpliwości. Jaki symbol ma na czapce? Do jakiej gromady należy?? Lipka go rozpracowała.

A wasze polskie porachunki niestety wywodzą się z niskiego poczucia wartości, uprzedzeń, hipokryzji, nerwicy i głupoty wpisanej w waszą tradycję polską narodową.

Mam na myśli zarówno „narodowców”, wraz z obywatelami jak i polityków.

Ciała niebieskie jak akcelerator – komnaty słońca i księżyca, kosmos inwertowany NC w księdze Habakuka

Habakuka 3:11:

The sun * and * moon stood still in their dwelling. At the light of Your arrows they go, at the shining of Your gleaming spear.

Słońce i miesiąc zastanowił się w mieszkaniu swojem, przy jegoż świetle latały strzały twe, i przy blasku lśniącej się włóczni twojej.

שֶׁ֥מֶשׁ יָרֵ֖חַ עָ֣מַד זְבֻ֑לָה לְא֤וֹר חִצֶּ֨יךָ֙ יְהַלֵּ֔כוּ לְנֹ֖גַהּ בְּרַ֥ק חֲנִיתֶֽךָ׃

Cyklotron – prosty akcelerator cząstek elementarnych

=>Wklęsła Ziemia

To działa

W proroctwach Henocha też jest o podobnych komnatach.

Sum ergo dubito, to dlaczego wierzysz w siebie, hipokryto? Kult wątpliwości pienie zwątpienia. Że…

(PWN sjp.: pienia – pochwały, zachwyty)

…powiedział ledwo wyrośnięty: Boga nie ma.

Drobna uwaga: WordPress przeformatowuje tekst (odstępy wertykalne linijek), trudno mi coś na to poradzić.

Twierdzisz, się zwierzasz, że w nic nie wierzysz?

To jak to się dzieje że masz motywacje do działania, ty ichniejszy?

Płaski, letni, w narcyzmie, megalomanii niby piękny

a tak naprawdę pęknięty

ale nigdy gorętszy.

w to wierzysz?

Czy jest coś, w czym się NIE sprzeniewierzysz?

Jeśliś leniem, to to jest na pewno upodlenie.

Czekasz aż ktoś wyjaśni, duchowość, Judaizm, boś zależny biadoleniem.

Czy w to wierzysz {∅}?

Czy pustkę uznajesz?

Przecież wiem, że uznajesz.

Lecz nie wszystko jest zawarte w matmie.

Chyba że przyjąłeś już full intencjonalnie znamię.

Czy jarzysz, że odwalasz

Ty, chłopie pańszczyźniany –

kawałek niewolniczej kabały.

Nie tylko na etacie, nie tylko przy pracy.

Przyśniło się chłopu

że nabrał mindfulness,

że wziął duchowości od jakieś innego rozgłosu.

A nowoczesne

10 rogów trąbienie, RTV, dużo w Internecie

to jest zależne

od Biblijnego zjebuzycenia.

Słuchasz antymesjasza rogów

to blednie ci w oczach twa miska

już nie mówiąc o firmy „misji”.

Spokojnie zjeść, tak familijnie, nie możesz

kiedy dopadają cię publiczne potwory.

Korpokracja zaczyna chwiać się

Dla mnie to nie jest żal.

Nie boję się,

że:

masoni urządzili sobie bal.

Sport, ograniczenia nawet co do football.

O pieniądzach tu nie rozmawiam –

każdy cham trzeba by miał zadany kłam.

Że boleść pracownikom zadana –

nie musimy słuchać tego pana.

Nie trzeba wierzyć we fraktala

czy innego Walscha.

Ważniejsza dusza

niż powłoka zaradna.

Nie bądźmy jak atrapa

gwiazda (za)ranna

istota pychą ranna

Uwierz w YAHWEH

Nic bez Niego nie wytrzaśniesz.

Kosmos nie da ci nic, emocje tylko spłaszczy, wykraje z wykresu mózgowego fale

Ale serce nie tkanką, umysł nie materiałem

Kosmos jest mały, nie jest Big Bangiem

Uwolnij się od NASA i Kopernika gangu

Pole morficzne – nawet Szczytyńscy czują ucisk, orgon sam w sobie nie jest śliczny

Płaska Ziemia – czegoś takiego w ogóle nie ma

Uwierzyć lepiej w Boga

Czy to jest sekty odnoga?

Nie bądźmy sobie zwrotnie zawalidrogą.

W Biblii przekład kluczowy

że ja i ty błądzisz,

że wiele złych dróg to… nie są znamiona grzechowe

Ale jeszcze nie wczytałem się więcej

W konkordancję Stronga.

Za mało robiłem analiz podobnych.

Nie popieram buntowni

ale się opieram na dokładności

W tłumaczeniach Tanakh lingwistycznych, językowych.

Nie wiem czy wkurzenie należy pielęgnować, ale wolę się do Przyjścia Mesjasza przygotować.

Czy folgować – nie istotne, ważne by ichniejsi nie wprowadzali wątpliwości.

O UFO dużo nie piszę, gdyż są to byty demoniczne.

Jednak dopiero niezidentyfikowani – są Lehici, są Polani.

Polacy to niemali dranie.
Wszędzie jakieś zaprzedanie
Kminek, chili w danie.
Z fabryki.
Polska bóle sobie zadaje
Ciągle wypadki, gdy nie było ograniczeń na bryki.
Wystarczy.

Więcej można poczytać na dołączonych linkach WordPress. Jedne materiały lepiej pasują do Youtube, a inne do WordPress.

https://px02195.wordpress.com/

https://justpaste.it/u/px2195

Nieelastyczność rozumu wiedzie i do porażki, i do piekła – u np. baptystów, katolików –jak głupota systemu 10 czakr ten sheol habituacji

To wy ichniejsi znieważacie Ducha Świętego

Przywiązanie do sztywnych interpretacji, myślenia i wnioskowania – wręcz kalkalkulatywnego, jak robot, kalkulator.

To jest krytyka „systemu” a nie jego aprobata. Opisuję to, kiedy taki, czy inny sekciarz wikła się w niepotrzebne wzorce dotyczące wyjaśniania Biblii. Jak dziennikarz i przemysłowy płatny tzw. naukowiec, widzi tylko ileś tam stron zagadnienia, możliwie sensacyjnych, zgrubnych, chwytających „w płask” za serce (a z wyłączeniem logiki dwuwartościowej, i samej nawet dedukcji) – a `nie` Boską Rodzinę ECHAD. Zwykli opatrywać takie swe założenia w ramy muzyczne. Bez grafiki oszustwo nie może funkcjonować. Sto razy jeden i ten sam temat, tylko okładka jest inna (mam tu na uwadze szczególnie zbory denominacji religijnych). Coś jak przychodzi misjonarz `z Afryki` do kościoła katolickiego i `on pobłogosławi was w języku Afrykańskim` (z życia wzięte!!!!).

Odwrotne cudzysłowy/apostrofy (z klawisza tylda / ang. grave) które zastosowałem oznaczają NLP, muszę podać jakieś przykłady – poznać wroga aby go zwalczać. Byleby w YAHWEH.

Trójcę Świętą aprobowałem, wyjaśniłem, opisałem i rozpisałem – na innym wpisie.

Kościoły stały się takie jak świat, więc musi przyjść wielki ucisk. Kłócą się o najdrobniejszą rzecz. Tylko u Mesjańskich dobrze, gdzieś na Wschodzie.

Kurde czy szarańcza to jest faktycznie Araba czy inne słowo zapożyczone – w hebrajskim. Z aramejskiego, czy tam syriackiego, a to a owo (jest to wprowadzanie ducha złych wątpliwości) `Przecież wyraz ten może mieć wiele znaczeń etymologicznych`.

A co mnie to na razie obchodzi…? Mam wiele ważniejsze sprawy.

Jeden twierdzi że Osoby Boga są `na równi`, inny że jest `tylko 1`, a jeszcze inny że Syn Jest mniejszy od Ojca.

Z czego to wynika?

Prawda Jest tylko Jedna, a takie błędy bardzo utrudniają, uniemożliwiają, spłaszczają mistykę.

Ostatnie nie jest błędem co prawda – ale jeśli ktoś załóżmy wierzy w 10% prawdy, li tylko, to się ogranicza i jest daleki od Elohim Va Shamayim. Jeśli nie gorzej.

Wszystko to z braku u ichniejszych wrażliwości mentalnej.

Z braku rezerwacji pamięci i uwagi, jak również ostrożności do czytania Tanakh i Jego przekładów na języki (nie wnikając dalej tu na tym konkretnym wpisie).

Ostrożności czyli Ewangelicznego sprytu.

Tłumaczą się przepracowaniem, dzikim Zachodem i tego typu argumentami.

Rzecz jasna tego przepracowania mogą nie nazywać wprost. Wygodniej określić kryzys jako zewnętrzny zresztą w obecnej „sytuacji”

Nie mają czasu nawet dla myślenia, co z tego jeśli mają fotograficzne czytanie pamięciowe Biblii w nawyku.

Cóż im to pomoże.

Powielają nie tylko farmazony ale tworzą nowe.

Taki Krzysztof Król, zanudza swoją powierzchownością. Tak jak spółka kompanów z Ameryki, podobne blefy produkująca.

Najgorsze że na tym zarabiają.

Niezależnie od nazwy zgromadzenia/grupy ich korporacji, przypominają bardzo tzw. kocików (niekoszernych „świadków Jehowy”).

Lubię koty, ale przymilanie się przez domokrążców, czy to bardziej zorganizowanych czy też internetowych – do ludzi, jest wyjątkowo naganne.

Pierdzielenie głupot, mnóstwo terminów, klasyfikacji, biurokracji (na przykład usuwanie komentarzy, opłaty biletowe też u Kamińskiego na wstęp [jest srandemia, lecz dziwak internetowo się wyżywa] do pomieszczenia lub obiektu klubu `Nations On Fire`).

A potem u odbiorców (owieczek) takich praktyk następuje habituacja, po prostu zgorszenie, i nawet Mesjasza by z pewnością nie rozpoznali, gdyż nauczyli się każdego co do jednego traktować z traumą jako złą sektę.

Idą za każdą błyskotką. Przecież Bóg nie potrzebuje opakowania.

Ludzie zamykają serce niezależnie od tego czy są przeciwko sektom, czy za nimi, czy gdzieś pośrodku – albo nawet jak wydaje im się że ponad, że mają niby ustabilizowany pogląd. W ten sposób gardzą nawet YAHOSHUA po raz wtóry.

Bo zamiast walczyć ze złem to trzeba egzekwo ujawniać dobro, w skrócie.

Nawet ujawniacze tzw. prawdy są sektą, gnostycy

Jarek Kefir (propozycja do mojego krytycznego opracowania – jak nie zapomnę to ustawię żeby w górnym prawym rogu z Youtube, na linii przy pasku tytułu video aby była).

Żeby zrozumieć o co mu chodzi to trzeba słuchać lub czytać jego długiego przemówienia

Ale u mnie, to co chcę wyrazić, wyrazić potrafię też krótko – lista agentów manipulujących podświadomością poprzez złe skojarzenia psychologicznej habituacji do poczucia klęski, poczucia traumy dalekości Boga, braku rozwiązań kompleksowych, obniżenia możliwości, zasłony dymne, propagowanie niby obronne wojny, narzekania, wycofania z pola bitwy i maniakalnych wzorców ujednolicania patriotyzmu, głównie w Asztarcie i Baphomecie – PL & poza PL:

•Gadowski, Kękuś, Woydyłło, Ziemkiewicz, Natanek, J. Adam, Hazahari, Poray-Michałowski, Kalkstein aka Kaczyński znany mason, Macierewicz, Chmielewski, Tusk, Jędraszewski, Roman Polański, Spurek, Olszański, Korwin, Michalkiewicz, Glas, Ryś, Jezierska, Gates, Osadowski, Górzyński (że katolik), Zagórski, Pitoń (chyba katolik), Sommer, Biedka, prawdopodobnie Piotr Moskwa, Dąbska, JPII, Zieliński, Błaszkiewicz, Król, a nawet być może i Cejrowski i Pawlikowska.

Takich macie ze świata i z Polski.

Zrównoważeni w letniości wnętrza.

Robią to, czego nie potrzeba.

Trauma wojny nie przychyli Nieba.

W każdym z nich potrafię wykazać jego błędy, którymi obdziela i rozdziera społeczeństwo. Tylko nie chce mi się – a raczej po prostu jestem zgorszony. Nie mam w tym bieżącym dniu więcej weny.

Agent a sekciarz – syntetyzujcie pojęcia. To jest to samo.

Tylko militaria nieco się zmieniły, mimo stałości władzy „wahadła”.

Księga Przymierza i księga Prawa

Najnowsze chyba oszustwo sekt protestanckich, czyli otwartopublicznej masonerii (niestety).

Trzeba być sprytnym a nie jedynie czystym.

Znalazłem na https://www.youtube.com/channel/UCMjNTt1_I8uP6nVRsWYEgDw/videos

Judaista Piotr Kefas Fras niezły, po polsku, lecz przede wszystkim dla początkujących.

Jest to tamto antyprzykład dzielenia rzeczywistości (divide et impera). Zasada rzymska u walczących niby przeciw rzymskiej części światowego niedoładu.

Kantują nie tylko filozofem Immanuelem Kantem.

Zróbcie sobie iloczyn kartezjański, pod Python to nie wymaga dużej ilości kodu. Łatwo można zrobić generator tych nowinek, pierdół.

`Księga Prawdy, Księga Światła, Światło Księgi, Prawda Książki, Ksiądz czytający Książki, Książki u księdza, Prawda u księdza, księgarnia Prawdy u księdza (Natanka).` – test na zmiennokształtną hybrydę.

Na tym polegają takie sekty właśnie. Na kombinacjach, kombinatoryce (jest taki dział matmy, może ktoś pamięta też że to licowałow liceum).

Zmieniają… troszkę szczegółów w ogólnym przekazie, a trzoda idzie za nimi nadal.

Jednak Bóg jakimiś meteorytami także ciśnie (info choćby @ ZnZ).

Już kiedyś tamto jakoś tłumaczyłem, jak zrobiłem „generator psychologiczny” pod skryptowy język programowania Python. Działanie programiku jest bardzo wymowne.

Nie mam czasu raczej teraz aby opanować bez przerwy Github z Google’a. Myślę też zresztą nad Pastebin itp. .

Człowiek nie maszyna.

Wszystko ma swój czas, jak wyraża Księga Koheleta.

Kod na razie jest na youtube.

A te sekty mogę wam wytłumaczyć również innym razem, przecież wklęsła Ziemia „czeka”.

Nie dajcie sobie tylko wmówić, że to jest zwykła satyra czy coś. Są argumenty optyczne, fizyczne, matematyczne, fotograficzne.

Jackowski ma rację przy infrastrukturze, lecz co do duszy bredzi wzywając duchy — persona jasnowidza, że też na granicy Białorusi wojska wyłożone…

Nie wierzę ani w PZ ani w „kosmos”, a Łukaszenka jest mi obcy mimo że srovid… a teraz i tak przerzucił wajchę władzy srars. Jednak memetycznie to tu pasuje jak najbardziej.
Jest tak, ale lecz aczkolwiek bowiem sama potoczna pogadanka tego na pewno nie zmieni. Musi być nauka i technika. Polityka to gadanie.

Powtarza to chyba co kilka filmów: że mówił, ludzie w PL i EU… bali się oddychać

Owszem stało się tak. Desynchronizację pomijam, gdyż czas „jest względny” a raczej czas

Rather

– jest niemierzalny, tylko Bóg w gruncie rzeczy potrafi go nieomylnie mierzyć.
Z Łukaszenką, jakieś granicy „wojennej” [NIE bój się bo JEST Elohim], okazało się na hybrydowym wschodzie Polski – i co z tego że mu się udało? Czy świat tym skabalizował? Zimny albo gorący… Czy wyrwał osobowości z sideł uległości?? LO, po hebrajsku.

Bruździ w reinkarnacji

Czy był kiedyś krzewem, czy „może” drzewem?

Używa ogólników i fenomenów, wiele za dużo sensacji

Jego język jest za bardzo zgrubny czyli ogólny, mało konkretny nawet filozoficznie czy duchowo, nie mówi wiele o wydarzeniach, nie jest wysoki sposób komunikacji w sensie upominania, czy kształtowania moralności słuchaczy (jednoznaczności, ostrości, wyraźności).

Zresztą ostatnio w trakcie wizji poprawił , był zmuszony  poprawić. Czyli jakby przerzucił nie (dość) spodziewanie ze zwrotnicy na zwrotnicę, swoją wizję. Na „bezpłatnej” wersji telewizji spamowanej.

YT to głównie spam, cham, tu i tam.

Charakter osobowościowy jasnowidza wewnątrzkrajowego /Człuchów/

Mimo że jest bezpośredni, to oddziaływanie jego przemowy (przed prawie każdą wizją musiał się wczytać w komentarze, gada głupoty o spontaniczności a zawsze prawie się z nimi zapoznawał explicite) jest niestety dość neutralne i trochę pokrewne do youtube’ra „Atora / Komentatora” K. Woźniaka (straszaka na pewniaka

).

Jasnowidz ten rozmowny (roz–mowa zamiast do–mowy to słowotwórcze NLP) wtrąca się w rozliczne (ale nic wnoszące) komentarze użytkowników swojego miejsca internetu (choć nie jedynego m. www, ale co mu dają w gruncie te dowody?

Pomaga komuś tak moralnie??? Czy tylko egzystencjalnie??).

Czy jest lepszy od Gatesa, że jeśli przestrzega?
Czy się różni od Gadowskiego, niestycznego do Adonai–Boga, bowiem (jak) na… człeka katolickiego – w duszy i tubie (dano mu 10 rogów podróbek szofarów…) to… narzekającego – całość wbrew przeciągłym deklaracjom, jest wspólnego – u takiego?
KRK ni władzy ni ludu nie popieram, jednak łatwy do pojęcia wywód muszę mu (tzn. G.) „sprzedać”.

Kamrata komparować*.

Do gada sparować.

W system trójkowy „zaprzęgać”.

W skrócie, mam takie „ale”, że Gadowski, Woźniak ważniak i Jackowski morale mają… jak narcystyczni PL górale, Pitoń, i zwalisk Billa Gatesa hale.

Na fałdzie tej hałdy, wszyscy tacy są jednacy.
Nawet jeśli ostatni to reptilianin wśród zmienno ocieplanych.

Celebryty behawior to nie kawior

Otwartość osobowości jako zasłona na lęki prześladowcze.

Z podziałem na różne stopnie.

Bo czemu (też) ukrywa selektywne informacje dotyczące treści przeprowadzanych wizji.
Cóż mu to da jeśli rzadko się w ostatnich latach mylił.

Czy winnych obwinił?

Nikogo nie potępiajmy jednak zło w sprycie pamiętajmy.

Czy się do powinności przychylił, jego, przy mikrofonie obecnego?
Żeby (w)skazać odpowiedzialnego.

Łatwo (po)wiedzieć że interesu grupy się nachapały ** z powodu atenuacji grypy.

Trudniej działać halachicznie.

Spełniło mu się, jakaś „niewojenna” wojna, ale odbiór był obojętny, inaczej dobry w złym. <—> Ichniejsi nie odnieśli chyba prawie korzyści.

Coś tam powiedział o systemie (polityce, ekonomii klasy : średniej, behawiorze) – ale pedagoga tu nie trzeba.

Wizjoner nie ujawnia Nieba

Wizjoner wywołuje wręcz złe duchy Asgardu Sheolu, bo jak określić kontakty /konszachty?/ z zaświatami?? Mimo nieobecności stoliczka czy tam wahadełka okultyzmu? Jak upewnić się, że mniemane dusze nie są duszami demonów? Albo nawet i fantazją senną?

Jackowski jest tylko puzzlem swoich słuchaczy

Ich dopełnieniem, o takiej samej naturze, mimo że niby większym „doświadczeniu”.

Niestety płaskość mentalność w kraju & polonii jest gorsza od metodyki płaskoziemców, czy wypukłości pod skronią momentów.

Relacje Jackowskiego z ludźmi zarówno po internecie jak i tzw. normalnie, są przerzutne i puste. Memento, to nie tylko pojedyncze momenty.

Chyba nie ma demencji starczej ale czasami coś palnie

Dusze spotkał po śmierci? Takie (ła)godne duszyczki? Nie spotkał psychopaty po „innym wymiarze”? Jeśli nawet jest tak – to w jakiej mierze??

Pytanie, co miałbym z tego do siebie przyjąć? Co by mi pomogło? Co by było koszerne?

Przyznam lepszy niż Harris, inny przedział lecz:

Ledwo wierzy w Boga Ojca, jakby patrzeć lub nie patrzeć. Jak można pogodzić, „ożenić” Adonai Elohay z takimi fantazjami, jak reinkarnacja w jakąś bestyjkę polną, morską, leśną. Czy jakąś pętlę czasową.

Bestia – staropolskie, ale typowe dla Biblii Gdańskiej oraz mądrości też chyba Żydów – określenie zwierząt, które niesłusznie przyłączyło odcień zgorszenia NLP).

——————————————–

*) komparować – porównać.

**) pot., wyraz dotyczący chciwości na pieniądze (kult bożka mamon / amen).

Obie ilustracje na „cover” z https://memy.pl/mem/192327/Jasnowidz

Zaznaczam dla jasności że się nie ketchupowałem nawet wodnym roztworem… „halitu”

Chasydzi kabały przesadzają bardzo❢ z (b)rakiem dostępu mistyki (↔vs Tajemniczy Świat Żydów) niemesjańskich. Ornament stosuję by jakoś komunikatywnie to ująć, NRB/IBAN/PayPal nigdzie n i e znajdziesz obecnie na pewno na moich treściach.

Krytyka do: https://www.youtube.com/watch?v=BR90Y5wX56M

tyt. w/w kanału:

„Znaj swoją wartość, mistycyzm i duchowość nie są dla ciebie Torah po chasydzku #23 Vayikra”

5 lat wieku granicznego po co takie stereotypie? https://youtu.be/BR90Y5wX56M?t=179

`trudny do zrozumienia … enigmatyczne… pozory ` (to po co takie kuszenie?? patrz dalej, pierunem!)

Czy ten akurat Żyd Chasyd dobrze dobrał tytuł do swego filmu? Czy dobrze wysłowił to, co ma na myśli? Czy on faktycznie segreguje, dyskryminuje „adeptów” mistycyzmu? Myślę że tak. Mam na to wiele linków, nawet pojedynczego źródła !!!

Potem się „rozkręca” ale…

`niedostępnym dla innych ludzi` – powinien skrytykować odstępców, a tego raczej nie robi –na tym filmie

–na pozostałych z tego samego jego (rysunki sam zrobił jak deklarował, kan. z zasady 1–osobowy choć była też tam transmisja tzw. stream…) kanału

„nieskażone dorosłością” –

no ale kto je potem… gorszy więc? Hipokryzja tego Żyda, sprawdzam dalej (aż do końca).

Filozofowanie o soli… chyba nie ten kierunek

Potrzebuje on prawdziwości… czyli niewyśmiewania się z MASHIYAH, NIE traktowania Go jako „Joshke”, +/- dziwactwo Mesjańskich, czy jakoś tak, jak TŚŻ zwał bluźnierczo Zbawiciela kiedyś

„obcych dodatków”

– wprowadzanie wątpliwości, nawet Amightywind zaznaczyło raz że to wielki błąd

„religijnymi”

–jak ktoś pierwszy raz słucha tego filmu (nie mogę zapamiętać drugiego członu imienia tego autora kan. „TŚŻ”) a byłby początkujący to nie wiadomo czy połączyłby religię z duchowością, prostacy traktują „przecież” te dziedziny niestety rozdzielnie lub przeciwstawnie do siebie wzajemnie

„ezoterykę”

–zgadza się! Choć jedna treść jest dobra

„naturalnym potencjałem”

– dwuznaczne (jednak) w kontekście

„każdy z nas”

–narcyzm?

„zapomnieć o istnieniu kabały”

– tak, JAK NAJBARDZIEJ, ale…:

„i mistycyzmu”

–nie, jeśli pod właściwym kierunkiem, w Mesjaszu

„miejsca na duchowość na początku”

–a gdzie Mesjasz?!

  1. `awodazara` [może przez „v”?]–za bardzo selektywnie „nie zrozumcie mnie źle”–czy na pewno tak się stanie??„bajek dla dzieci”–oj straszak, cóż zbędne traktowanie wielu (zakładam!!) chrześcijan jako bydła

Mam łączność WiFi, 2-komp. intranet / Linux – i NIE czuję smogu elektromagnetycznego ni neg. energii

To są bujdy: wahadełko i cieki żył wodnych. [«Bestyjka z Apokalipsy» zwodząca świat.]

Żadnej zmiany czy tam negatywnej auralnie energetyki NIE poczułem, kiedy w mieszkaniu pojawił się laptop.

W mojej duszy NIE pojawiła się jakaś wartość dodana* zmian wibracji bioenergii.

I NIE spamuję, z góry mówię. Czytanie ze zrozumieniem jest postawą społeczeństwa informacyjnego.

* „wartość dodana” – pojęcie dotyczące VAT, nie(o)mal kompletnie go nie rozumiem a raczej nie potrzebuję zrozumieć racjonalizacyjnie. Strach na lemingów Kalkstein’a.

Kuropatwa polna, moja ektoplazmao ile takie pojęcie w ogóle ma desygnat, pozostała w dawniejszym i nienaruszonym stanie. 

Jednak, co bardzo zdecydowanie najważniejsze – wierzę nadal we wklęsłą Ziemię oraz w szczególności – w YAHWEH & IMMAYAH & MASHIYAH.

Fraktalność natury nie odsuwa mnie od Tanakh.

Nie ketchupowałem się.

Więcej jest smogu substancji smolistych od wyziewów samochodów benzynowych + motoryki Diesla, lub tych niepoprawnych hybrydowych (czytać potraficie?) – niż od smogu elektromagnetycznego

Więcej informacji na mediach dra Huberta Czerniaka

Gaslighterzy.

NIE palę tyt., nigdy nie czyniłem, i abstynent.

Nie lubię znaczku „plus” (+) bo się kojarzy z komunistycznym niegdyś (i do nadal zresztą)

Caritasem oraz złym kościołem „katolickim” KRK – ale jest wygodny i popularny nawet w programowaniu komputerowym.

Intensyfikacja z pola oddziaływania maleje proporcjonalnie do sześcianu odległości. Nie ma się z zasady czego bać.

Można raczej się tylko obrzydzać że taki Gates istnieje.

Ale – każda zmora ma swego amatora.

Taka świata „armatura”.

Rekiny biznesu działają

Aż bydło, obywatele upadną.

Słowianie poznawajcie ujawnianie dobra a nie samo ujawnienie zła.
Gdyż Polska to nie jest tra la la.

Krytykuję (więc) serwisy ogłupiające i „spłaszczające” duchowość – takie jak wyszczególniono:

•Odkrywamy Zakryte; Sławianie

•„Kosmiczne Ujawnienie – Spis odcinków – Kosmiczne Ujawnienie”

•Pol Lehicki

•projekt GESARA, czwarty wymiar itp.; schizol alko (?) /@ jarek-kefir www blog

•jasnowidze (poza Krzysztofem Jackowskim @ Yt. & multi evidences @ www. – z grubsza – bo NIE ma reinkarnacji, poza klasycznym zmartwychwstaniem Mesjańskich Żydów)

•bioenergioterapia niekoszerna, wahadełko okultyzmu, różdżkarstwo, chiromancja, wróżby, Tarot, 676 reset, wzywanie demonów czy ufoków, channelingu stoliczek, „anioły” astralne i zarządzanie własną aurą lub polem morfogenetycznym Diany Wojtkowiak czy jak „jej” było

•pozytywne myślenie, Woydyłło

•rezonans Shumanna, częstotliwości Ziemi a, b / c Hz (jest to przeważnie nadinterpretacja, przynajmniej w Polsce & Polonii), Solfeggio, itp.

•miernictwo, i do tego jeszcze płatne, pól elektromagnetycznych w lokalu mieszkalnym (gdyż roślina doniczkowa rośnie)

•zappery, nunczako, Jan Taratajcio

•wojdabejda blog

•bacologia blog

•była NTV Janusza Zagórskiego, a wcześniej straszna sekta Antrovis / Cheops (poszukajcie sobie na DuckDuckGo!!!!)

•Zbigniew Kękuś

•Robert Brzoza

•Detektyw Prawdy

•LocusMind / były Polfejs (utracili pieniądze lub się przestraszyli ale nie mogą przywrócić danych)

•Hanna Hazahari (Trump owszem jest dobry, i wielkim fanem Izraela [ona tego nie wie chyba] – ale niestety za bardzo bajkowo, bajtlowo… ona go widzi, jako supermana wręcz, bieda umysłowa z nędzą przez Polaków pędzą)

•Irokez Slava

•Głos Obywatelski

•płaska Ziemia [jestem wklęsłoziemcem ale nie korwinowcem], kraterowa (z 1 hemisferą)

Nie jestem fact checkerem ale mądrzejszym.

Zaznaczam że hucpiarzem nie chcę być. I oczekuję tego samego!!